|
piątek, 23 lipca 2010
Wyborcza: Ziemia pobiła kolejny rekord ciepła. Amerykańscy klimatolodzy ostrzegają w specjalnym raporcie, że nawet jeśli dziś całkowicie przestaniemy emitować do atmosfery dwutlenek węgla, temperatury będą nadal rosły A pod tekstem jak to zwykle na forum: ciekawe czemu ekooszolomki milczaly gdy zima rzedu -30 w calym kraju trzymala rowno kwartal - wtedy jakos dziwnym trafem ocieplenie sie cofnelo :) Chyba zbyt rozkochaliśmy się w naszych zdobyczach cywilizacyjnych, że nie umiemy już wrócić do skormniejszego życia w harmonii z przyrodą. Pytanie jest oczywiście czy ze wszystkimi naszymi zdobyczami jesteśmy szczęśliwśi... Czy non-stop włączone telewizory, komputery to konieczność? Być może potrzeba nam dużego kryzysu eneregtycznego, żeby spowodować kolejną (po przemysłowej) rewolucję - rewolucję, która przyniesie wynalazki służace ludzkości, a które nie stoją w sprzeczności z ochroną środowiska, zasobów... Kubeł zimnej wody na łeb nam się przyda ps. link z forum: Czy geoinżynieria ustabilizuje klimat na Ziemi? Motocykliści jeżdżący quadami zniszczyli część cennych torfowisk w pobliżu Chełma. Przyrodnicy przewidują, że odbudowa zniszczonej roślinności potrwa od kilku do kilkunastu lat
Polecam: STOPQUADOM.pl
poniedziałek, 29 marca 2010
Słoneczne generatory prądu działają na dachu ambasady Japonii. - Chcemy popularyzować taki sposób pozyskiwania energii - mówią dyplomaci. Moduły z dachu ambasady mają moc 20 kW. - Przy pełnym słońcu pozwala to na włączenie 200 żarówek 100-watowych albo dziesięciu czajników elektrycznych równocześnie W ambasadzie cały system pod klucz za 590 tys. zł wykonała firma Takenaka, wykorzystując moduły produkcji Kyocera Ciekawe kiedy się to zwróci? Pełen tekst na GW Warszawa
poniedziałek, 25 stycznia 2010
Co zrobić z zebranym z miast śniegiem? Do tej pory na parking przy kąpielisku Dziewoklicz trafiło ponad 250 ton szarej masy wymieszanej z chemikaliami, błotem, odchodami, samochodowymi smarami i olejami. - Nie trzeba być ekspertem, by potwierdzić wysoką szkodliwość takiej masy brudnego śniegu - mówi prof. Teresa Wojcieszczuk z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego... Więcej o soli na drogach - sól na drogach, pustka w głowach.
Zdjęcie: GW Szczecin
wtorek, 06 października 2009
Poważna brazylijska organizacja pozarządowa SOS Mata Atlantica, chroniąca Puszczę Amazońską przed wyrębem i dewastacją, zorganizowała światową kampanię audiowizualną lansującą siusianie w czasie kąpieli. Jeśli raz dziennie każdy człowiek wysiusia się podczas kąpieli, to przez rok zaoszczędzi 4380 litrów wody. A jeśli będą to robić stale miliony ludzi? ... Ludzie często pytają, czy siusianie w kąpieli nie szkodzi zdrowiu. Ale lekarze są zgodni, że nie, choć niektórzy zalecają, by robić to na początku, czyli przed właściwym umyciem się. Mata Atlantica to pierwotna puszcza atlantycka, niemal równie ogromna jak Puszcza Amazońska. Rosła niegdyś wzdłuż całego wschodniego i północnego wybrzeża Brazylii. Dziś z tego dziewiczego lasu zostało 7 proc. Na ogołoconym obszarze żyje 120 mln ludzi w 3 tys. miast. A większość wody w tym regionie wciąż pochodzi z rzek wypływających z porastającego góry na wybrzeżu lasu atlantyckiego.
poniedziałek, 20 lipca 2009
Na Guardianie galeria o marnowaniu żywności w krajach rozwiniętych. A marnujemy strasznie. Podane są przykłady: Marks & Spencer requires its sandwich supplier, Hain Celestial Group, to discard four slices from each loaf: the crust and the first slice at either end. This practice means 13,000 slices of fresh bread are discarded every day from a single factory. Po co? Nie są zbyt atrakcyjne dla wymagającego konsumenta? W głowie się poprzewracało z dobrobytu...
wtorek, 23 czerwca 2009
Czyli fajny tekst o puszczy Amazońskiej. Wyrąb Puszczy Amazońskiej przypomina gorączkę złota. Po krótkim okresie prosperity powraca bieda. Tyle że lasu już nie ma. Po co więc było go wycinać? Zwolennicy "okrojenia" najcenniejszego lasu świata argumentują, że taka jest cena rozwoju ekonomicznego i cywilizacyjnego. Przyroda musi ustąpić przed potrzebami ludzi. Brazylia ma doskonały klimat dla rolnictwa i może stać się jednym ze spichlerzy żywnościowych świata. Wciąż jednak brakuje jej ziem uprawnych, aby ten ambitny cel zrealizować. Dlatego sięga po dziewicze knieje w dorzeczu Amazonki. Od kilku dekad czyni to bardzo konsekwentnie, wycinając średnio 1-2 mln hektarów lasów rocznie. Ważnym elementem tej polityki jest wspieranie osadnictwa na terenach ogołoconych z drzew. Zachętą dla kolonizatorów, przeważnie ludzi biednych, ma być znaczące podniesienie poziomu ich życia.
Na zdjęciach z google maps postępujące wycinanie lasów Amazonii
|